OKREŚLONA ORIENTACJA

W wypadku Parsonsa uznanie autorytetu Durkheima i Webera, później zaś Freuda, Cooleya Marksa, nie było tym samym wyborem określonej orientacji. Było przede wszystkim wyborem takich myślicieli, wobec których warto i trzeba zająć własne stanowisko — myślicieli, których nie wolno zignorować, jeśli chce się rozwijać daną dziedzinę wiedzy. Taki właśnie stosunek do dawnych (i współ­czesnych) myślicieli mam na uwadze, kiedy mówię o autorytecie klasyka. Termin jest oczywiście umowny i można go byłoby zastąpić jakimś innym, gdyby nie to, że pociągająca wydaje się analogia z klasykami literatury. Pisarz czyta Balzaka, Dostojewskiego czy Prousta nie w tym celu, aby nauczyć się pisać tak jak oni — tak samo lub to samo.

error: Content is protected !!